KOREK MÓJ PRZYJACIEL…

KOREK MÓJ PRZYJACIEL….

 

KOREK RUDO- BIAŁY

PRZYJACIEL RODZINY

CHOCIAZ NIE MOWIŁ A SZCZEKAŁ

OCZAMI WYRAŻAŁ WSZYSTKO

BYŁ PO PROSTU INNY.

MIAŁ ZAWSZE ZDARTY PYSZCZEK

BYŁ  LŚNIĄCY I CZYSTY

LUBIŁ SPACERY I FIGLE

PRZY KORKU

NIE NUDZILISMY SIĘ NIGDY.

WIEDZIAŁ KIEDY  DESZCZ SPADNIE

KIEDY CHMURA ZAGRZMI

SCHOWAŁ SIĘ W NAJMNIEJSZEJ SZAFCE

WIEDZIAŁ ZE GO TAM BURZA NIE ZNAJDZIE.

KOCHAŁ KOTY I LUDZI

PRAWIE NIGDY NIE SZCZEKAŁ

TAK JAKBY WIEDZIAŁ

ŻE TRZEBA SZANOWAĆ CZŁOWIEKA.

KOREK NASZ PRZYJACIEL

TAKICH PRZYJACIÓŁ

NIE SPOTYKA NA CODZIEŃ

CHOCIAŻ TO BYŁ PIES A NIE CZŁOWIEK.

DZIECI GO ROZPIESZCZAŁY

WSZYSCY GO KOCHALI

NA ZAWSZE POZOSTANIE

W NASZEJ PAMIĘCI

KOREK NASZ PIES  WSPANIAŁY.

 

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.