W ZACISZU MUCHA CICHY WATR

W ZACISZU DMUCHA
CICHY WIATR,
NIE SŁYSZĘ
SZEPTU TWOICH WARG.
DOTYKAM CIEBIE
JAK WE MGLE
CHOĆ BLISKO TAK,
TO NIE MA CIĘ.
WYCHODZĘ BY
DO CIEBIE BIEC
I MOCNO CIĘ PRZYTULIĆ.
TO  BYŁ NAPRAWDĘ
DŁUGI DZIEŃ
TAK NIE
WYTRZYMAM DŁUŻEJ.
NIE CHCĘ  JUŻ,
DŁUŻEJ SAMA  BYĆ
PROSZĘ. ZOSTAŃ ZE MNĄ
RAZEM CHCĘ Z TOBĄ
PRZEZ ŻYCIE IŚĆ
MIEĆ SWOJE

MIEJSCE PRZY TOBIE

OBOK.

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.